Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-09, 20:08   

Romulus napisał/a:


Aż mi się zachciało wrócić do "Star Trek: Następne Pokolenie", ale trochę się boję, ponieważ nie chcę niszczyć sobie wspomnień. Ale może po zakończeniu "Picarda" dam radę.


A nie lepiej wrócić do "Deep Space 9", lub "Voyager"? //mysli
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
fdv 


Posty: 279
Skąd: Neverland
Wysłany: 2020-02-10, 09:59   

Romulus napisał/a:

Aż mi się zachciało wrócić do "Star Trek: Następne Pokolenie", ale trochę się boję, ponieważ nie chcę niszczyć sobie wspomnień. Ale może po zakończeniu "Picarda" dam radę.


Z całego serca odradzam kilka lat temu chciałem sobie wrócić do jednego z ulubionych seriali z dzieciństwa i powiem szczerze że zestarzał się okrutnie. Kilka odcinków zdzierżyłem i rzuciłem ręcznik, może następne sezony byłyby lepsze ale wątpię czy o wiele. No chyba że ktoś fanboyem ST jest ogólnie to może dla niego obowiązkowa pozycja tak jak seria oryginalna.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9742
Wysłany: 2020-02-10, 11:38   

ST było gównem od samego początku.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-10, 17:10   

Z "ST" jest trochę jak z powrotem do (serialowej) piaskownicy - sentyment to za mało, aby zatrzymać się tam dłużej niż chwilę //mysli
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-10, 17:55   

Też tak uważam. Na ogół staram się nie oglądać seriali, które mnie "grzały" w dzieciństwie. Ani filmów. Kiedyś lubiłem westerny, a teraz nie wiem, czy dałbym radę wysiedzieć na jakimś klasyku. :)

"Nowy Papież". Doskonały. Estetycznie miażdży i za to należą mu się brawa. Fabularnie bywało nierówno i mało konsekwentnie, aczkolwiek to nie tego typu serial, który mógłby się pochylać nad detalem. Zakończenie jednak wynagradza wszystko. I całe szczęście, że Sorrentino detonuje je w scenach z napisami końcowymi.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 12:48   

"Star Trek: Pickard" - po trzech odcinkach prezentuje się nader ciekawie. Mam nadzieję, że pociągną to dalej w tym stylu, bo na obecną chwilę to nie tylko najlepsza rzecz w tym universum, ale i produkt s-f z dużym potencjałem (nie dla idiotów) :-)

"New Pope" - sama przyjemność, zarówno pod kątem wizualnym, jak i każdym innym :-)
Trzeci sezon, please!
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 6070
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-11, 13:25   

Young Pope
New Pope
Gay Pope
?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 13:29   

Nie daj Boże! --_-
Mi się widzi sexowna Woman Pop //spell
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 6070
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-11, 13:35   

Gay Pop wprowadza pełny parytet w KRK a w czwartej części mamy Wo-Man Pop ;)
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 13:45   

O nie, żadnego "pedałowania"! //grozi
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 6070
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-11, 14:10   

no jak ? przecie to film o KRK. pedałowanie tam to korposport
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 14:15   

Ale nie uczynienie papieża pedałem --_-
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-11, 18:19   

"Genialna przyjaciółka" - drugi sezon nadal pozostaje wierny powieści, to jest tym razem części drugiej, czyli "Historii nowego nazwiska". Nadal oceniam bardzo wysoko. Nie lubię odrywać oczu od ekranu, kiedy go oglądam. HBO będzie zapodawać pod dwa odcinki tygodniowo, w każdy wtorek. Pysznie.
https://www.youtube.com/watch?v=CXO_Lp81OnM
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-16, 17:44   

Po cichu na HBO "wjechał" serial "ZeroZeroZero". Fabularne podejście do książki Roberto Saviano. Doskonale wyszło z "Gomorrą", ale przy tym tytule jest trudniej. Bowiem książka opowiada o międzynarodowym handlu kokainą, porusza się między różnymi miejscami, krajami, rynkami. Twórcy serialu mają podobną ambicję, którą widać w pierwszym i drugim odcinku. Akcja nie wydaje się rwana, wszystko ma swoje czas i miejsce i potrafi wciągnąć. Zobaczymy, na razie jestem bardzo na "tak". Zwłaszcza że robi go ekipa odpowiedzialna za "Gomorrę". A na serial nie żałowano hajsu. To chyba koprodukcja podmiotów, które teoretycznie powinny ze sobą konkurować. "Odnoga" HBO, Amazon Studios i Canal+. A premiera na razie tylko na HBO. Choć widzę, że i na Amazon Prime serial jest w zapowiedzi. Ale póki co, HBO. https://www.youtube.com/watch?v=3HoRfUKcvdY
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-16, 23:52   

Nie ustosunkuje się do kwestii "teoretycznej konkurencji", bo nie ma to żadnego znaczenia ;)
Liczy się jedynie to, że "ZeroZeroZero" po pierwszym odcinku jawi się jako produkt przedniej marki w każdym calu! //amor
Brakuje mi tylko jednego: tak świetnej muzyki jak w "Gomorrze".
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 6070
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-17, 02:00   

jeszcze jeden film o mafii
już się znudziłem
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-17, 08:28   

<-- Franzolisz, Pieronie --_-
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9742
Wysłany: 2020-02-17, 09:07   

Trojan.+1
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-17, 09:28   

<-- zbanuje Was wszystkich, a na końcu siebie //orc
P.S. Odwrotna kolejność nie wchodzi w grę.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-17, 17:18   

Też bym im dał bana. Ale wybaczam, ponieważ nie oglądali "Gomorry', to się nie znajo! :)

"ZeroZeroZero" - piszę tu o książce - nie jest kolejną literaturą faktu o mafii. Opowiada o handlu kokainą, w który oczywiście jest zaangażowana mafia. Ale nie tylko. Reżimy wojskowe, lewicowe i prawicowe partyzantki w Ameryce Środkowej i Południowej. Wielkie banki i ogromne pralnie pieniędzy. A czasami i rządy (znowu Ameryka Środkowa). Serial, choć mafia w nim pełni istotną rolę, po dwóch odcinkach może chcieć iść tym tropem. Nie zapowiada się na powtórkę z "Gomorry", która jest opowieścią o współczesnej neapolitańskiej mafii - choć książka miałą ambicję pójścia dalej, ale dopiero w "ZeroZeroZero" to się Saviano udało. Byłbym rozczarowany, gdyby ten serial okazał się powtórką fabularną z "Gomorry".

"Narcos: Meksyk" sezon drugi. Dobrze się go ogląda, po trzech odcinkach. Ale ta historia już mnie tak nie żre, jak poprzednia odsłona (czyli pierwszy sezon meksykańskiej odsłony, o dramacie, jakim był drugi sezon "zwykłego" "Narcos" nie wspominam). Obejrzę sobie odcinek po odcinku, pewnie w tydzień. Aczkolwiek konkurencja się zrobiła u mnie na liście więc może i dłużej. Choć to dobry serial, nie obniża lotów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6142
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-02-17, 17:37   

Drugi sezon Castlevania to jest po prostu słabe i infantylne, naprawdę nie rozumiem czemu to miało służyć, bohaterowie podejmujący idiotyczne decyzje, kilka fajnych scen walki, zero napięcia, wszystko przewidywalne i zupełny brak kościoła, liczyłem na kilka fajnych starć ;)
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-17, 18:03   

utrivv napisał/a:
Drugi sezon Castlevania to jest po prostu słabe i infantylne, naprawdę nie rozumiem czemu to miało służyć, bohaterowie podejmujący idiotyczne decyzje, kilka fajnych scen walki, zero napięcia, wszystko przewidywalne i zupełny brak kościoła, liczyłem na kilka fajnych starć ;)

No mnie kompletnie nie ruszył. Nawet zasnąłem w trakcie oglądania, a że odcinki krótkie, to obudziłem się pod koniec finałowego i nie załapałem tego finału i nie wiem, czemu się wszyscy podniecają i czekają na sezon trzeci. Nawet miałem obejrzeć ponownie, ale mi się nie chce. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-21, 18:25   

"Picard" - oj, kolejny odcinek to złoto. Aczkolwiek bardzo mocno odwołuje się do "Star Trek: Voyager". Już w poprzednim pojawiła się Seven Of Nine i w tym rozwinęła skrzydła, kradnąc nieco odcinek pozostałym, a w szczególności Picardowi. Pewnie już nie wróci - był to taki nostalgiczny przystanek, ale na głównej linii fabularnej nie było żadnego spowalniania fabuły. Miodzio.

"High Fidelity" - taki film był kiedyś, z Johnem Cusackiem. Adaptacja powieści Nicka Hornby pt. "Wierność w stereo". Główny bohater grał właściciela sklepu muzycznego rozpamiętującego swoje związki (tak ogólnie), do tego sporo dobrej muzyki. Oglądałem na studiach i to był właściwy moment. Chyba. Ciekawe, czy spodobałby mi się teraz. https://www.youtube.com/watch?v=6P4dXJ_Tvns Serial mnie natchnął ochotą na obejrzenie. W serialu zamieniono bohatera na bohaterkę, Johna Cusacka na Zoe Kravitz, trochę uwspółcześniono. Ale z grubsza chodzi o to samo. Po pierwszym odcinku nie wiem, czy był sens robienia serialu z fabuły na film. Zoe Kravitz jest fajna, ale czy będzie w tym urok i treść na dziesięć odcinków, nawet niespełna półgodzinnych? Na razie wątpię. https://www.youtube.com/watch?v=r5bkbfdVzbI

"Homeland" - długo przyszło czekać na finałowy sezon. Pierwszy odcinek jest niezły, wraca trochę do korzeni. Choć tym razem to Carrie budzi wątpliwości. Nie tyle jeśli chodzi o jej stan psychiczny, co nowością nie jest, to o fakt, czy nie zdradziła. Z wiadomych z poprzedniego sezonu powodów. Trudno coś wnioskować z pierwszego odcinka. Czekam na kolejne. I na finał. Choć nie wiem, czy ta fabuła potrzebuje finału. W zasadzie poza trzema pierwszymi sezonami i dwoma ostatnimi nie było tam jakiejś ciągłości fabularnej. A i poprzedni sezon pozamykał wątki. Poczekamy, obejrzymy. https://www.youtube.com/watch?v=mXFZ4fEPRJ8

Kolejny serial na H. "Hunters" - od Amazon Prime. Nie byłem pewien, czy mi się spodoba. Ale chwycił. Skupia się na tajnej, nieformalnej grupie, która tropi nazistów w Nowym Jorku i poza nim, pod koniec lat 70-tych XX wieku. W jednej z głównych ról Al Pacino. Serial ujął mnie tym, że mimo iż jest na serio, to jednak nie waha się ryzykować braniem fabuły w popkulturowy nawias, czy cudzysłów: naziści konspirują i knują spisek, odwołania do superbohaterów - mścicieli (Batman, Punisher), trochę cytatów (w 4 odcinku z "Serpico", w którym grał Al Pacino). Generalnie, podoba mi się taki luz, który nieco ogrywa to, że jednak wszystko jest na serio i ze sporą dawką przemocy. https://www.youtube.com/watch?v=HBGkjmfIzAw
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17591
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2020-02-23, 19:31   

Byłem chory teraz, to wciągnąlem netflixowe Locke & Key - spodziewałem się strasznej kupy, a wyszło całkiem ok.

A tak to jutro startuje nowy sezon Better Call Saul //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-23, 19:35   

MrSpellu napisał/a:


Byłem chory teraz, to wciągnąlem netflixowe Locke & Key - spodziewałem się strasznej kupy, a wyszło całkiem ok.

A tak to jutro startuje nowy sezon Better Call Saul //spell



1. Szkoda, żeś się Pan skusił na serialową adaptację zamiast na świetną komiksową serię.

2. Hurra! //spell
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17591
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2020-02-23, 19:46   

ASX76 napisał/a:
Szkoda, żeś się Pan skusił na serialową adaptację zamiast na świetną komiksową serię.


Ain't nobody got time for that --_-
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13453
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-23, 20:33   

Komiks ma 6 tomików, zaś serial składa się z 10 odcinków po około 56 min., zatem to pierwsze da się przerobić znacznie szybciej, że o wiele lepszej jakości pierwowzoru nie wspomnę.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17591
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2020-02-24, 08:39   

Nie interesuję się komiksami. Nie mam czasu na kolejne hobby.

Zanim zaczniesz mi tu piać, że to tylko jedna seria - Przede wszystkim musiałbym wiedzieć, że coś takiego w ogóle istnieje. Czyli musiałbym mieć rozeznanie w temacie. Następnie musiałbym poświęcić sporo czasu na zbadanie czy w ogóle warto takie coś kupić. No i musiałbym lubić komiksy, a te są mi doskonale obojętne.

Także...

Ain't nobody got time for that --_-
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19960
Wysłany: 2020-02-25, 18:02   

Mnie już odrzucają wszystkie serialowe produkcje z młodzieżą. Chyba niezły drugi sezon "Sex Education" był taką granicą. Nie dam rady więcej, chyba przez długi okres czasu.

"Genialna przyjaciółka" - drugi sezon bardzo mnie wciąga. Co mnie dziwi, ponieważ znam doskonale te powieści. A mimo to w ogóle to nie przeszkadza. Poniekąd dodaje też otuchy. :) Wiadomo, że każdy sezon to jedna powieść, więc nie będzie ich więcej niż cztery. Zwłaszcza że scenarzyści wiernie trzymają się literackiego pierwowzoru i doskonale oddają jego ducha. Tak samo jak aktorzy. Obsada jest genialna. Począwszy od głównych bohaterek, na pozostałych skończywszy. HBO emituje po dwa odcinki w tygodniu więc to są dwie godziny wyjęte z życiorysu, nic nie jest w stanie mnie rozproszyć. Wsiąkam po prostu.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9742
Wysłany: 2020-02-25, 18:16   

Politician też?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,61 sekundy. Zapytań do SQL: 12