Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Komiks historyczny
Autor Wiadomość
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-09-20, 20:25   Komiks historyczny

Cytat:
Za komiks historyczny można uważać taki komiks, który "opowiada" o wydarzeniach udokumentowanych i/lub o wydarzeniach niekoniecznie prawdziwych, ale dziejących się w czasach historycznych, jak również taki, który opowiada o życiu w danym okresie historycznym.



http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/historyczny
Komiksy historyczne coraz częściej widać na półkach. Nawet IPN ja wydaje. Obejmują wile informacji i wile okresów. Od czasów starożytnych do bardzo niedawnych. Interesuje was taka forma ? A może komiks nie powinien się do tego mieszać ?
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-20, 21:45   Re: Komiks historyczny

Toudisław napisał/a:
Komiksy historyczne coraz częściej widać na półkach. Nawet IPN ja wydaje. Obejmują wile informacji i wile okresów. Od czasów starożytnych do bardzo niedawnych. Interesuje was taka forma ? A może komiks nie powinien się do tego mieszać ?

Pierwsze komiksy historyczne w Polsce to jeszcze czasy PRLu. Najsłynniejsze to bez wątpienia "Legendy Polskie" Rosińskiego i ich późniejsza kontynuacja w postaci komiksowego pocztu królów i książąt polskich. Wszystkie dwujęzyczne i nieźle narysowane (oprócz tego o Mieszku I i Chrobrym - koszmarek) Były też panegiryki o władzy ludowej jak "Podziemny front" czy pojedyncze komiksy w "Relaxie"
Z tych nowych powstały albumy poświęcone:
- obronie Westerplatte
- śmierci Jerzego księdza Popiełuszko
- Akcji pod Arsenałem
- wojnie obronnej 1939 roku
- powstaniu warszawskiemu

Mandragora zaczęła też wydawać serię "Strażnicy Białego Pióra" opowiadającą o legendarnych początkach państwa polskiego (I seria) i czasach królów elekcyjnych (II seria) - a wszystko to z lekką domieszką magii. Przy okazji link - Mandragora chciała Ministerstwo Oświaty zachęcić do wykorzystania ich komiksów na lekcjach historii.

Osobiście nie czytałem większości nowych komiksów historycznych. Po pierwsze nie podoba mi się ich kreska, a po drugie tematyka. No i obawiam się, ze komiksy wydane pod auspicjami IPNu mogą zawierać jedna wizje historii. Obym się mylił.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-20, 22:59   

Tigana napisał/a:
Najsłynniejsze to bez wątpienia "Legendy Polskie" Rosińskiego

Pamiętam, że zaczytywałam się w nich w czasach, kiedy słowo "historia" było mi jeszcze całkowicie obce. Kiedy zapytałam mamę, co to za przedmiot jest (którego akurat uczyła się moja starsza siostra), to przyniosła mi właśnie cztery takie zeszyciki. Do dziś pamiętam rysunki, na których mały szewczyk bawił się z psem przed podróżą do Krakowa. Pies był najładniejszy

Tigana napisał/a:
Wszystkie dwujęzyczne i nieźle narysowane (oprócz tego o Mieszku I i Chrobrym - koszmarek)


Dwujęzyczność była świetna. W zeszycie opowiadającym legendę o Kraku była taka strona, na której dworzanie księcia rzucają pomysły, jak można uprzykrzyć życie smokowi. Pośrodku, łącząc poszczególne obrazki, był dymek z wiszącym w powietrzu pytaniem: "But how? / Ale jak?" Przez długi czas nie mogłam zrozumieć, co ma wspólnego chowanie butów z zabijaniem smoka?!
Natomiast przyznaję, że nie pamiętam już gorszej kreski z opowieści o pierwszych Piastach

Natomiast ostatnio (jakiś rok temu...) w Nowej Hucie ogłoszono konkurs na komiks o historii Huty. Odzew był spory, zwycięska praca doczekała się publikacji. Efekt wizualny, moim zdaniem, był marny, ale trzeba przyznać, że pomysłodawcy osiągnęli swój cel: już dawno młodzież tak chętnie nie studiowała dziejów własnego podwórka

Historię można popularyzować na wiele różnych sposobów, dlaczego więc nie komiksem? Oby tylko był dobrze przygotowany pod względem merytorycznym i nie wprowadzał więcej zamieszania...
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-20, 23:58   

Obecnie z komiksów historycznych, które przeczytałem w latach gdy jeszcze nie miałem zmarszczek, siwych włosów i łysiny przychodzi mi na myśl jedynie Hernan Cortez i podbój Meksyku. Sama nazwa wskazuje o czym był :-P Pamiętam, że zrobił na mnie ogromne wrażenie i do tej pory przeczytałem go kilkanaście razy:)
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-09-21, 07:19   

Tigana napisał/a:
Po pierwsze nie podoba mi się ich kreska,

Bo komiksy historyczne stawiają raczej na prostotę i realizm. Faktycznie tutaj rzadko sposób rysownia komiksu się jakoś wybija. Ważniejsza jest treść. a Trochę szkoda

Ja pamiętam jeszcze Murenę ( tak to chyba szło ) To seria komiksów o starożytnym Rzymie a dokładnie o przełomie pomiędzy Klaudiuszem a Neronem. Durze historii ale tez lekko fabularyzowana opowieść. Komiks raczej dla bardziej dorosłego czytelnika ale dość fajny.

A jak uważacie. Czy taka forma może zachęcić młodzież ( i nie tylko ) do poznawania historii ? Czy to jest sposób by podać ją w bardziej przystępnej formie ?
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-21, 11:19   

Regissa napisał/a:
Pośrodku, łącząc poszczególne obrazki, był dymek z wiszącym w powietrzu pytaniem: "But how? / Ale jak?" Przez długi czas nie mogłam zrozumieć, co ma wspólnego chowanie butów z zabijaniem smoka?! :badgrin:

Szczęsciara, ja miałem wersje rosyjską - "ho kak?" - po bucie ani śladu
Regissa napisał/a:
Natomiast przyznaję, że nie pamiętam już gorszej kreski z opowieści o pierwszych Piastach //mysli


Przykładowe 2 bardzo podobne obrazki

"Legendy"

"Mieszko I"

Regissa napisał/a:
Historię można popularyzować na wiele różnych sposobów, dlaczego więc nie komiksem? Oby tylko był dobrze przygotowany pod względem merytorycznym i nie wprowadzał więcej zamieszania...

Pewnie, ze każda forma dobra - jeśli dzieki komiksom uczeń zarazi sie historia to pełny sukces. Ja używam na lekcjach historii "Thorgala" (temat o Wikingach, Aztecy) albo Corteza (Aztecy) od czasu do czasu komiksu o Krzywoustym lub Łokietku.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-09-21, 19:57   

W tym nurcie można jeszcze wyszczególnić komiks propagandowy taki jak "Kapitan Zbik" i "Stawka większa niż życie". Obie pozycje nierozerwalnie łączą się dla mnie z hasłem komiks, to były pierwsze dwa kolekcjonowane przeze mnie cykle - jeszcze wówczas kupowali mi je rodzice. Wówczas nie miałem pojęcia na czyje zlecenie było to pisane.
Teraz, mimo że wiem kto wykładał na to pieniądze bardzo chętnie przejrzałbym kilka "żbików" i "klosów".
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-21, 20:17   

Mag_Droon napisał/a:
W tym nurcie można jeszcze wyszczególnić komiks propagandowy taki jak "Kapitan Zbik" i "Stawka większa niż życie".

Takich dzieł było więcej - "Pilot śmigłowca", a nawet "Tajemnica złotej maczety" czy "Dziesięciu z Wielkiej Ziemi". Nie są to jednak stricte komiksy historyczne, a raczej znak tamtej epoki.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-22, 21:35   

Dzięki, Braciszku, za lekcję poglądową o jakości kreski :) Faktycznie, w Mieszku jakaś dziwna wyszła...

Toudi, odpowiadając na Twoje pytanie: jakąś część młodzieży, która "czuje" komiksy, pewnie trochę zachęci. Innych zachęci rapowana piosenka o Grunwaldzie. Dla każdego coś dobrego :mrgreen: Komiks może ma tę przewagę, że obecnie jesteśmy społeczeństwem obrazkowym, więc ta forma ma większą siłę rażenia :badgrin:
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-22, 21:44   

Regissa napisał/a:
Dzięki, Braciszku, za lekcję poglądową o jakości kreski :) Faktycznie, w Mieszku jakaś dziwna wyszła...

Może i nie jest do końca zła, ale ja przez Rosińskiego mam spaczony gust i kreska musi być ładna.
A wracając do meritum sprawy - sposób dojścia ciekawy, ale komiksy nie cieszą się wśród młodzieży zbyt dużą popularnością - moi uczniowie wolą kreskówki. Z drugiej strony pamiętam z podstawówki, że komiksami interesowała się połowa kumpli w szkole i często czytaliśmy na przerwach, ale i lekcjach. Każdy album KiK, nie mówiąc o Thorgalu był wielkim wydarzeniem. teraz tego nie ma.Może gdyby były tańsza //mysli .
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-09-23, 08:57   

Tigana napisał/a:
A wracając do meritum sprawy - sposób dojścia ciekawy, ale komiksy nie cieszą się wśród młodzieży zbyt dużą popularnością - moi uczniowie wolą kreskówki. Z drugiej strony pamiętam z podstawówki, że komiksami interesowała się połowa kumpli w szkole i często czytaliśmy na przerwach, ale i lekcjach. Każdy album KiK, nie mówiąc o Thorgalu był wielkim wydarzeniem. teraz tego nie ma.Może gdyby były tańsza .
Obawiam sie, ze to nie cena a przystepnosc odbioru ma tu wieksze znaczenie. Dzieci i mlodziez obecnie traktuja komiks jako przodka ewolucujnego kreskowki. Kreskowka wymaga mniej skupienia, jest lepiej przyswajalna.
Szkoda, bo "kreska" traci wartosc, a przez to sztuka komiksu staje sie coraz bardziej niszowa.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-09-25, 23:01   

Regissa napisał/a:
Komiks może ma tę przewagę, że obecnie jesteśmy społeczeństwem obrazkowym, więc ta forma ma większą siłę rażenia :badgrin:

Łatwiej czytać komisk niż książkę. Komiks to też narzędzie które może pokazać więcej niż książka kosztem naszej wyobraźni ale w przypadku Komiksu Historycznego od wyobraźni ważniejsza jest prawda.

Powstanie Wielkopolskie

http://www.aqq.com.pl/pla...owstanie_01.jpg

http://www.aqq.com.pl/pla...owstanie_02.jpg

http://www.aqq.com.pl/pla...owstanie_03.jpg

http://www.aqq.com.pl/pla...owstanie_04.jpg


---------------------------------------------------------------------------------
IPN Wydaje komiksy

http://ipn.gov.pl/dokumenty/zalaczniki/1-10990.jpg
http://ipn.gov.pl/dokumenty/zalaczniki/1-10991.jpg
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-25, 23:06   

Toudisław napisał/a:
Komiks to też narzędzie które może pokazać więcej niż książka kosztem naszej wyobraźni ale w przypadku Komiksu Historycznego od wyobraźni ważniejsza jest prawda.

Święte słowa, ale te maszkarony z IPNu są mocno tendencyjne - tak jak "Scena faktu" w TVP.
Prawda - tak, ale obiektywna. Gdzie tu naczelna zasada historyków?
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: 2008-09-26, 06:38   

Tigana napisał/a:

Prawda - tak, ale obiektywna. Gdzie tu naczelna zasada historyków?


Prawda u historyków? Prędzej uwierzę w gruszki na wierzbach. :-P
Historia jest najbardziej zakłamanym przedmiotem - zdarzenia są przedstawiane/oceniane przez pryzmat poglądów. Pola do interpretacji są duże. Weźmy np. kwestię (bez)sensu powstania warszawskiego... Jedni twierdzą, że było potrzebne, inni - wprost przeciwnie...
I gdzie leży prawda? Tylko nie pisz(cie), że pośrodku. ;)
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-09-26, 06:57   

Tigana napisał/a:
le te maszkarony z IPNu są mocno tendencyjne -

Nie przesiadasz z tymi maszkaronami ? A jak możesz ocenić czy komiks jest tendencyjny po 2 jego stronach ? Bo ja tam nie widzę kłamstw historycznych. Nie przesadzaj z tym podważaniem IPN bo tam jest nie jeden poważnych Historyk.

A ten komiks znasz

Borgia Murena

Komiks historyczny nie musi opisywać wydarzeń nie odległych czasowo. Ale właśnie te dawne i czasem lekko zapomniane wydarzenia. Może tutaj sprawi się lepiej
_________________
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: 2008-09-26, 07:08   

Zielonek -> "Borgia" i "Murena" nie są komiksami historycznymi. Więcej tu fantazji, niż historii. :-P
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-09-26, 07:29   

ASX76 napisał/a:
Zielonek -> "Borgia" i "Murena" nie są komiksami historycznymi. Więcej tu fantazji, niż historii. :-P

Ale o takie tez mi chodzi. Jasne że komiksy są fabularyzowane. Ale Murena jest historycznie nie najgorzej zrobiona i tam jakiś herezji nie zauważyłem. Co do Borgi to nie znam tych wydarzeń nie oceniam jakości merytorycznej.
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-09-26, 15:18   

Toudisław napisał/a:
Nie przesiadasz z tymi maszkaronami ? A jak możesz ocenić czy komiks jest tendencyjny po 2 jego stronach ? Bo ja tam nie widzę kłamstw historycznych.

Maszkaron - nie podoba mi sie rysunek. Co do treści - wystarczyła mi lektura tych dwóch stron, by zauważyć, ze mamy do czynienia z agitką. Nie umniejszam heroizmu głównego bohatera, ale nie róbmy z niego ikony. Po drugie - w takim samym stylu pisano za czasów PRLu o budowniczych Polski Ludowej. Zmienił się tylko system.
Toudisław napisał/a:
Nie przesadzaj z tym podważaniem IPN bo tam jest nie jeden poważnych Historyk.

Moje dwie koleżanki z seminarium magisterskiego + znajomy od piwa :mrgreen:
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Kibou 

Posty: 1
Wysłany: 2009-01-01, 12:04   Re: Komiks historyczny

Wiem, że odgrzewam temat ale dopiero teraz dotarłam do tej strony //mur

Toudisław napisał/a:
Za komiks historyczny można uważać taki komiks, który "opowiada" o wydarzeniach udokumentowanych i/lub o wydarzeniach niekoniecznie prawdziwych, ale dziejących się w czasach historycznych, jak również taki, który opowiada o życiu w danym okresie historycznym.


http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/historyczny


Mam pytanie: a skąd ta definicja?? Bo na stronie Sklep Gildia.pl za Chiny Ludowe znaleźć jej nie mogę :-? A źródło przydałoby mi się i to bardzo.
Tak się składa, że piszę pracę magisterską na temat komiksu historycznego i niestety definicję muszę stworzyć sama. I moja trochę się różni od tej podanej wyżej, więc dobrze by było skonfrontować je i dojść do jakiegoś konsensusu ;)
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-02-07, 11:38   

Zapowiada sę ciekawie - zobaczymy jaki będzie finałowy efekt.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 13