Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Komiks internetowy
Autor Wiadomość
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-11-09, 22:39   Komiks internetowy

zwany też komiksem sieciowym jest odmianą tradycyjnego komiksu, dostępną wyłącznie w Internecie.

Pierwsze komiksy pojawiły się w Internecie już w 1992 roku (Doctor Fun, Where the Buffalo Roam) - były to jednak wydawnictwa dostępne wcześniej w wydaniach papierowych. W 1995 ukazały się natomiast pierwsze komiksy dostępne wyłącznie w Internecie (Argon Zark!, Kevin and Kell).

W polskim internecie pierwsze wydawnictwa tego typu pojawiły się na początku XXI wieku - pionierami polskiej sceny byli twórcy takich komiksów jak Pvek, Komix, czy Rroarr. Były to jednak początkowo komiksy znane głównie w wąskich kręgach. Wielką popularność zdobył powstały w 2004 roku komiks Losux autorstwa PFreaka. Cieszył się dużą sławą wśród licealistów i studentów - osób w przeważającej części niezainteresowanych wcześniej zjawiskiem komiksu internetowego. Sukces tego komiksu spowodował wysyp całej rzeszy nowych amatorskich wydawnictw, o bardzo zróżnicowanym poziomie artystycznym. Wiele z nich nie przetrwało próby czasu.

Obecnie polska scena komiksu internetowego przeżywa gwałtowny rozwój, powstaje bardzo wiele nowych tytułów. Część z nich dość szybko upada na skutek niewielkiego zaangażowania twórców w ich własne projekty; najlepszym publikacjom udaje się jednak przetrwać. Podejmowane są próby integracji polskiej sceny webkomiksowej - od września 2005 odbywają się Bitwy komiksowe, czyli rysownicze starcia autorów najpopularniejszych polskich komiksów sieciowych. W lutym 2006 roku z inicjatywy godai'ego, znanego z komiksu Co mówiłem, durniu? oraz kmh, jednego z twórców Ke?, powstało Polskie Centrum WebKomiksu. Można w nim znaleźć bogatą bazę komiksów polskich i zagranicznych.

Cechy komiksu internetowego

* debiut po raz pierwszy w sieci. Komiks który został opublikowany po raz pierwszy w gazecie albo w formie albumu a potem został udostępniony w sieci nie jest uznawany za "komiks internetowy", tylko za "komiks dostępny w Internecie"
* dostępność wyłącznie w Internecie, chociaż zdarza się coraz częściej wydawanie komiksów internetowych w formie samodzielnych albumów bądź antologii.
* przedsięwzięcie niekomercyjne, pozostające zazwyczaj w ramach hobby autora - niewielu twórców komiksów internetowych utrzymuje się wyłącznie z rysowania. Zdarza się, że webkomiksy tworzą uznani autorzy komiksów tradycyjnych, jak np. Marek Turek i jego Raptularz Deliryczny
* przeważnie darmowy dostęp dla wszystkich czytelników.
* nieograniczona swoboda wypowiedzi, zarówno twórczej jak i merytorycznej - autor jest niezależny od wydawcy (ani od nikogo innego), ogranicza go wyłącznie jego własny talent i autocenzura.
* szybkość w reakcji na bieżące wydarzenia - twórca komiksu internetowego może znacznie szybciej skomentować otaczającą go rzeczywistość (i opublikować swój komentarz) niż autor przywiązany do tradycyjnej formy.
* duży stopień kooperacji pomiędzy twórcami różnych tytułów (gościnne odcinki, wiele wspólnych projektów).

Gatunki
W zasadzie gatunki komiksów internetowych nie odbiegają od tych typowych dla tradycyjnej formy komiksowej - w obydwu tych nośnikach występują powszechnie takie formy jak komiks obyczajowy, romans, komiks sensacyjny itp. Pewne gatunki jednak można częściej spotkać w wydawnictwach sieciowych, prawdopodobnie ze względu na ogromną swobodę możliwości publikacji. Są to m.in.

* blog komiksowy (blog graficzny) - gatunek właściwie niespotykany poza Internetem. Istnieją kontrowersje co do klasyfikacji tego typu produkcji jako oddzielnego komiksu. To blog, w którym autor wprowadza swoje wpisy w formie graficznej bądź graficzno-tekstowej - zazwyczaj są to jednopanelowe obrazki, czasem uzupełnione o refleksję twórcy, rzadko składające się na bardziej złożoną i spójną fabułę. Jednopanelowy obrazek zazwyczaj nie tworzy akcji, jednakże sekwencyjność pojawiania się kolejnych wpisów może tę akcję stworzyć, co pozwala uznać "blog komiksowy" za nowy gatunek komiksu. Przykładem może być Komix autorstwa Endo. Bloga komiksowego nie należy mylić z komiksami internetowymi publikowanymi technicznie w formie blogów, które jednak posiadają stałą linię fabularną a poszczególne odcinki składają się z większej ilości paneli (np. Roar).
* fan-comic - komiks tworzony przez wielbicieli konkretnego dzieła kulturowego (film, komiks, serial, gra komputerowa), prezentujący alternatywną wersję przygód ulubionych bohaterów. Ponieważ twórcy oryginalnych dzieł posiadają prawa autorskie do danych postaci, "fan-comics" rzadko kiedy mogą ukazać się w zwykłym komercyjnym obiegu. Jedynym miejscem ich publikacji pozostaje zatem internet.
* sprite comic - komiks tworzony na podstawie gotowych lub przeedytowanych obrazków bohaterów z dwuwymiarowych gier komputerowych (np. Mario, Sonic, Mega Man, Metroid, Kirby).
* gaming comic - komiks o grach komputerowych bądź o graczach - dość hermetyczny środowiskowo i przez to niezrozumiały dla laików. Występuje również w tradycyjnej formie papierowej (najczęściej publikowany w prasie komputerowej), jednakże papierowe "gaming comics" cieszą się znacznie mniejszą popularnością niż ich internetowe odpowiedniki. Przykłady: Penny Arcade, Ctrl+Alt+Del, VG Cats, Player vs. Player.


Baza polskich komiksów sieciowych

Jak wy się na taką formę zapatrujecie? Podoba się nie podoba ? A może tam nie ma nic ciekawego ?
_________________
 
 
Manka 


Posty: 1
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-17, 20:02   

Fajnie, ze wspomniales o Endo.
Nie wiedzialam, ze prowadzi bloga.
Niezle sa te jej rysunki. Moj faworyt, z tych nowych prac, to chyba projekt dla Empiku.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6178
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-04-06, 10:08   

Megatokyo to komiks internetowy zapoczątkowany w 2000 roku, który wraz z rosnącą popularnością został wydany w wersji drukowanej i trafił do Polski.
A, że znajomy (niech piwo mu się z nieba leje) wynalazł ją w księgarni za 2.5, czynem karygodnym było by nie kupienie. Szkoda tylko, że mieli jeden odcinek.
A o czym on w sumie jest? Mamy dwójkę bohaterów głównych : Piro będącego maniakiem mangi i gier-symulatorów randek, oraz Largo będącego maniakiem browarów, sprzętu i gier; na skutek akcji na pewnym konwencie trafiają do Tokyo, gdzie wydają wszystkie pieniądze i nie mają za co wrócić. I zaczyna się zabawa.
To, co skłoniło mnie do zakupu jest genialny humor - każdy pasek wręcz ocieka aluzjami i żartami pod adresem anime, mangi gier komputerowych i firm. Wyśmiewa stereotypy, lecz jednocześnie nie jest pozbawiona głębi.
No i ma fajną kreskę.

Oprócz tego kiedyś czytałem LOSUX i RotflPG.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Bernkastel 
o v o


Posty: 73
Skąd: Berlin
Wysłany: 2013-05-25, 01:11   

Chyba znalazłam nową miłość.
http://www.avasdemon.com/

Komiks wizualnie jest tak przepiękny, ze brak mi słów. Te niewiarygodnie urzycie waloru kolorów, światło, cały styl i design postaci. A i fabula wydaje się intrygująca. Obejrzałam wszystkie "strony" w jedną noc. o m o
_________________
Where do we go? Not a valid question. You have to ask HOW do we go. I Largo.
© 2004 by Larg04. Proudly created with gomputer.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7035
Wysłany: 2013-05-25, 08:09   

Płacą Ci za to? I na wszystkich bogów Hadesu, kto to jest urzyć?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Bernkastel 
o v o


Posty: 73
Skąd: Berlin
Wysłany: 2013-05-25, 13:11   

Nie, nikt mi nie płaci, raczej pod wpływem zachwytu nad artystyczną stroną tego projektu postanowiłam się podzielić nim z wami. Z perspektywy przespanej nocy widzę obsesyjny charakter mojego postu. Pewnie dlatego, że Ava's Demon tak bardzo mnie zachwyciło.

Komiks ma tak cudowny klimat, a artystka, Michelle Czajkowski, operuje w swoich pracach walorem, tak, ze trudno nie patrzeć na to z zachwytem. Wystarczy spoczęć na jeden z filmów z projektu, kończący 5. rozdział.


Fabuła mnie zaintrygowała, jest bardzo baśniowa, postacie są ciekawie zaprojektowane. Uwielbiam demonicę, opętującą Avę oraz młodego medyka. Postacie maja ciekawe historię, podoba mi się, w jaki sposób różni bohaterowie maja różne perspektywy. Ktoś, kto dla jednego jest ideałem sprawiedliwości i dobroci dla innej postaci jest tym złym tyranem.

A za pisownie możecie mnie wybiczować, a i tak mi się ona magicznie nie poprawi. //pisowcy
_________________
Where do we go? Not a valid question. You have to ask HOW do we go. I Largo.
© 2004 by Larg04. Proudly created with gomputer.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6178
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-05-25, 13:17   

Ok, niby nic, a wciąga. Naprawdę ładne operowanie kolorem, do tego piękne animacje. Podoba mi się.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2014-01-11, 13:06   

http://lubimyczytac.pl/ak...rot-pana-kleksa

 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2014-01-12, 23:40   

O, czyżby?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-01-13, 07:56   

Naaajs :)
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Bernkastel 
o v o


Posty: 73
Skąd: Berlin
Wysłany: 2014-01-14, 17:28   

Uhh, nie znam tych rysowników, ale... jeden stanowczo odbiega poziomem od reszty. Tak będzie wyglądać cały komiks? Ładny panel, ładny panel... ups? Szkoda.
Raczej nie dla mnie.
Wracam do moich wizualnie i kolorystycznie slicznych komiksików jak Oglaf. : >
_________________
Where do we go? Not a valid question. You have to ask HOW do we go. I Largo.
© 2004 by Larg04. Proudly created with gomputer.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6178
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-10-04, 12:48   

GaMERCaT czyli o kocie, który gra. Świetne.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-02-01, 11:45   

gdy Ciekawość spotyka Możliwość

 
 
Fidel-F2 


Posty: 7035
Wysłany: 2017-02-01, 13:11   

No dobra, nie ogarniam. Te plansze jakoś się łączą?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-02-01, 13:27   

hmm,
na pierwszej od lewej widzisz lądowanie łazika Curiosity (06.08.2012),
następnie zgodnie z zasadą znaną Ci z książek, podążasz wzrokiem linią w prawo i "czytasz" obrazki,
łazik sobie jeździ i bada, i bada...
niestety po sporej ilości lat jego bateria izotopowa (pacz Marsjanin) wyczerpuje się i powoli przysypują go Piaski Marsa....
po 284 latach odnajduje go łazik Opportunity który przybył na Marsa 8 lat przed Curiosity, który nie ma baterii a panele słoneczne (teoretycznie przewidziano jego misję na kilka miesięcy - a on wciąż działa / 13 lat już)
więc Opportunity odnajduje Curiosty - podaje mu zasilnie (Curiosity "budzi się"), i dzieli się niepokojącą myślą że przestał odbierać sygnał z Ziemi (Wspólnie patrzą na Ziemię(w domyśle) i masz tam wizualizację wysyłanego sygnału radiowego na Ziemię)

THE END

wszelkie podobieństwo....

do pewnego momentu - na faktach
autentycznych

ps. możemy interpretować że Opportunity odszukało Curiosity bo czuło się samotne? bało się ? i chciało odnaleźć inną "duszę" (pacz: GItS)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7035
Wysłany: 2017-02-01, 14:14   

bez sensu
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-02-02, 06:54   

No właśnie, nikt się nie bzyka? //panda
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-02-02, 09:16   

utrivv napisał/a:
No właśnie, nikt się nie bzyka? //panda


no jak się nikt nie bzyka, wyraźnie widać, nie wiem jak mogłeś to przeoczyć ?
9-ty obrazek
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-02-02, 14:06   

Gniazdo żeńskie i męski wtyk? Z tej perspektywy nie widać...
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-02-02, 14:16   

utrivv napisał/a:
Gniazdo żeńskie i męski wtyk? Z tej perspektywy nie widać...

to bez znaczenia - nie wnikamy w orientację robotów
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 14